Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bracia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bracia. Pokaż wszystkie posty

Spotkanie z bratem po latach

Kontynuacja kultowego opowiadania "Pierwszy raz z bratem". Burzliwa historia rozkwitającego, zakazanego uczucia. Przed braćmi bardzo trudna decyzja.

Braterska rozbieżność


Przystojny nieznajomy z ulicy sprawia, że jeden z braci bliźniaków dokonuje wstrząsającego odkrycia. Nic już nie będzie takie samo.

Kaspian - klejnot morza [2/2]


Łaźnia "Pod Bosą Stopą" w końcu odkrywa przed bohaterem swoje tajemnice i intrygi. Obiecując, że wszystko, co się wydarzy w kłębach pary, zostanie na zawsze podniecającym sekretem...


[Jeśli nie czytałeś jeszcze części pierwszej - polecam zacząć od niej]


Kaspian - klejnot morza [1/2]


Końcem wakacji do pobliskiego portu zawsze przybijały statki z całego morza – przywożąc srebrne połowy śledzi, ładunki aromatycznych przypraw, zapasy wonnych kaw i herbat, a także… całe zastępy przystojnych, umięśnionych marynarzy.

Którzy chętnie korzystali nago z uroków portowej łaźni.



To dzięki nim właśnie udało mi się wejść w dorosłość w tak przyjemny sposób...

Tak się rucha mojego brachola


Zakazane fascynacje i ukryte pragnienia stają się szczególnie silne w wakacje. To właśnie podczas nich bohaterowie odkrywają, do czego są zdolni, gdy się ich weźmie z zaskoczenia...


Pierwszy raz z bratem


Nie ma powodu ukrywać swoich najpiękniejszych, braterskich uczuć, jeśli prowadzą one do tak przyjemnych precedensów...


Warsztat Miłości [10]: Którego wybrać?


[jeśli nie chcesz sobie popsuć zabawy - polecam czytać od początku, czyli od części #1]

Oskar zamknął się w srebrnym vanie w garażu. Należał on do jednego z naszych klientów.

Otwórz Oskar – mówił Oliwier. – Nie wygłupiaj się, chcemy pogadać!

Ale reakcji nie było. Usiedliśmy więc na posadzce i oparliśmy się o pojazd.

Pamiętasz naszą kolację w hotelu Plaza? – zaczął Oliwier – Jedliśmy wielkiego homara, opowiadaliśmy sobie sprośne dowcipy, śmialiśmy się i w trakcie uświadomiliśmy sobie, że to jest randka. Patrzyliśmy sobie w oczy i czuliśmy się, jakbyśmy widzieli się w lustrze. Zakochaliśmy się w sobie, Oskar. To było niezwykłe...

Warsztat Miłości [9]: Braterska tajemnica


Parę miesięcy temu Arleta zaciągnęła mnie do wróża. Tak, to taka męska wróżka. Oczywiście nie wierzę w te wszystkie taroty, szklane kule i wróżenie z fusów. Ale tamta wizyta skończyła się bardzo dziwnie…

Warsztat Miłości [8]: Zatłukę cię, jeśli dojdę


Każde kolejne słowo z ust Oliwiera brzmiało coraz bardziej niesamowicie i podniecająco. Roztaczał przede mną swoje zboczone wspomnienia pełne całych gejowskich planów filmowych – wypełnionych sapiącymi, pięknymi, wyruchanymi samcami.

Nagimi, spoconymi i ociekającymi świeżym nasieniem.

Opowiedział mi wszystko ze szczegółami...

Warsztat Miłości [7]: Niemoralny prezent


Zszedłem do garażu. Wiedziałem, że go tam zastanę – wśród aut z otwartymi maskami i porozrzucanych skrzyń z narzędziami. Podszedłem i poprosiłem o chwilę rozmowy. Nie byłem jednak pewien, czy to nie będzie nasza ostatnia konwersacja…

Warsztat Miłości [6]: Tajemnicza duplikacja


Na pierwszą naszą wspólną Gwiazdkę kupiłem Miśkowi „Sklepy cynamonowe” Bruno Schulza. W takim eleganckim, skórzanym wydaniu. Kocham to arcydzieło i pomyślałem, że może uda mi się zarazić go moim uwielbieniem do tej książki.

Ty jesteś moim cynamonkiem – wyszeptał i zaczęliśmy się kochać, zapominając o całym świecie.

Braterska rozrzutność nasienia


Miałem wtedy może piętnaście lat, gdy wydarzyła się ta zadziwiająca historia.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

TOP 10 ROKU